wtorek, 24 lutego 2015

Zapowiedź Anna Moda na szycie 1/2015 preview

English:
Today I catch up with the new Anna 1/2015 . Earlier I've found at publishers website first preview of the issue and I couldn't wait due to the three dresses . While browsing paper issue today, I've noticed that Anna finally has page aggregating technical drawings - it's about time . It is an aggregation known previously from the website only - you will find it at the end of the post.

Dzisiaj dorwałam się do nowej Anny Mody na Szycie 1/2015. Podglądałam już na stronie wydawnictwa co szykują nam w tym numerze i nie mogłam się doczekać ze względu na trzy sukienki. Przeglądając numer zważyłam, że wreszcie Anna doczekała się strony zbiorczej ze wszystkimi rysunkami technicznymi - najwyższa pora. Jest to znane nam zestawienie, które pojawiło się już na stronie wydawnictwa przy okazji wcześniejszych numerów - wraz z rozmiarówką i wariacjami modelu. Zobaczycie na końcu posta.


Moda na wiosnę to przede wszystkim parę lekkich sukienek, kilka modeli bluzek, tunik i spódniczek. Dominują taliowania, marszczenia i falbanki - można wyeksponować jedno i ukryć niektóre nadwyżki po zimie :-) Niby nic porywającego, ale już z chytrym uśmiechem w głowie układam plan działania.


W wersji z granatową górą i kieszeniami na zamki błyskawiczne model Simplicity 1687 wygląda elegancko i biurowo, za to w zestawieniu z czerwoną górą i czerwonymi lamówkami wydaje się idealna na wiosenne spacery. Miłość od pierwszego wejrzenia - nawet nie odstrasza mnie to, że instrukcja szycia ma trzy strony. Wariacje tego modelu obejmują różne kroje górnej części oraz różne długości rękawów.

Rozmiary: 38, 40, 42

Simplicity 1801 - niezależnie od figury, ta sukienka musi wyglądać świetnie. Uszyta z materiału w intensywnym kolorze albo o jakimś szalonym wzorze na pewno będzie zwracała uwagę. Zważywszy, że dostępne są trzy długości - maxi, midi i mini-tunika, każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Rozmiarówka też jest obiecująca.

Rozmiary: 36, 38, 40

Simplicity 1653 jest dostępne w dwóch rozmiarówkach - regularnej i plus. Kopertowy przód jest oszukany - tak naprawdę jest to pełna sukienka z drapowanym materiałem. AmazingFit - poważna obietnica :-)

Rozmiary: 36/38, 40/42, 44/46, 48/50, 52/54


New Look 6349 to już prawdziwa sukienka kopertowa. Prosta, wygodna, lekko dopasowana. Jedyna dostępna modyfikacja to długość rękawów. Model bardzo prosty - dwa elementy przodu, dwa tyłu i dwa rękawy. Zszyć i gotowe.

Rozmiary: 36, 38, 40 

Simplicity 2147 to tunika albo mini sukienka - sama nie wiem. Podobny model był w lutowej burdzie - tylko ten jest mniej pomarszczony. Przyjemna, mimo że worek. No i można też uszyć pasek.

Rozmiary: 34/36, 38/40, 42/44

Zestaw dla mody plus Simplicity 1622 to długa dzianionowa sukienka, zwiewna szyfonowa tunika i bluzeczka z falbanką. Tych spodni nie ma w tym zestawie, za to są prawie identyczne w następnym.

Rozmiary: 40/42, 44/46, 48/50

Kolejny zestaw z mody plus Simplicity 1668 to spodnie z gumką, prosty top i ciekawy żakiet - prawie żałuję że nie ma go w mniejszych rozmiarach.

Rozmiary: 40/42, 44/46, 48/50

I jeszcze Simplicity 1916 czyli kilka dzianinowych topów w różnych rozmiarach - i tu już na prawdę żałuję że są tylko duże rozmiary, bo modele bardzo mi się podobają.

Rozmiary: 40/42, 44/46, 48/50

Może niezbyt porywający, ale przyjemnie wakacyjny New Look 6179. Takie marszczone topy już się pojawiały, pamiętacie?


Rozmiary: 36/38, 40/42, 44/46

Króciutki żakiecik, prosta spódnica i do tego zwykła bluzka, trzeba przyznać że w zielonobiałych odcieniach New Look 6194 wygląda bardzo wiosennie.

Rozmiary: 36, 38, 40, 42

Żakiet w stylu Coco Chanel - może niezbyt porywający, bardziej praktyczny i uniwersalny, ale nie najgorszy. New Look 6188 może być wykonany z rękawami 3/4 lub długimi i wykończony kontrastową lamówką i guzikami.

Rozmiary: 38, 40, 42

A przy tych modelach się uśmiechnęłam - kwieciste spodnie capri/bermudy wyglądają bardzo pozytywnie, nawet jeśli to niezbyt przeze mnie lubiana długość. Spódnice w New Look 6189 mają boczny zamek i osobny, wiązany luźno pasek - żadnych zatrzasków czy sprzączek.

Rozmiary: 36, 38, 40, 42

Prosta do uszycia spódnica z kieszeniami - w ostatniej Burdzie jest bardzo podobna - musi być że to nowy trend.  Nawet mi się to podoba. W ramach Simplicity 2224 nie dostaniemy modeli spodni.

Rozmiary: 32/34, 36/38, 40/42

Tu, w zestawie Simplicity 2449, akurat nie widzę nic dla siebie, jakieś te spódnice udziwnione za bardzo.

Rozmiary: 40, 42, 44, 46

I na koniec taki mały gadżet - zestaw kołnierzyków Simplicity 1727. Nawet interesujące.

I jeszcze wspomniane rysunki techniczne, od tego numeru dostępne również jako strona w gazecie:

6 komentarzy:

  1. Wydanie poległo z kretesem, rozmiarówka modeli, którymi mogłabym być zainteresowana, jest za duża. Więcej realizmu, drodzy redaktorzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś z Anną mnie to tak nie boli, gorzej wziąć Dianę do ręki - tam wszystko zaczyna się od 38. Burda nas chyba rozpieszcza dając często i 34 i 36 :-)

      Usuń
  2. Zgadzam się z przedmówczynią. Rozmiarówka jest ograniczona. Rysunki i zdjęcia prymitywne, a co najgorsze wykroje są dużo za duże. Nigdy więcej nie kupię. Szkoda, bo czasem mają ciekawe modele.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe co piszesz. Nie miałam problemów z rozmiarówką wykrojów z Anny, oprócz jednego modelu - wciąż się po nim próbuję pozbierać bo mnie wykończył psychicznie. Ale pozostałe cztery rzeczy poszły bezproblemowo.

      Usuń
  3. Ja wolę wykroje Burdy, gdzie sama mogę regulować szerokość zapasów. Rzadko robię je 1,5 cm - pod tym względem wykroje z "Anny" wymagają trochę więcej pracy. Ale same modele podobają mi się bardziej - wolę takie klasyczne, "bazowe", które potem mogę sama modyfikować. W "Annie" nie są one szczególnie wyrafinowane - ja póki co wciąż się uczę, więc mi to odpowiada. Mimo sporej kolekcji starych wydań Burdy dalej szukam kilku modeli, które by mi się przydały :) Mój rozmiar plasuje się gdzieś pośrodku, więc nie narzekam :)
    A co do tego wydania... Zauroczyła mnie ta sukienka z koronkową/tiulową wstawką u góry. Muszę spróbować. Być może również tą następną, z szerokim pasem. Ta, która jest opisana jako "super dopasowana" na schemacie może i wygląda ciekawie, ale już na modelce niekoniecznie - mam wrażenie, że tylko ją poszerza :/ Szkoda. Może jeszcze te spodnie (mnie również zainspirowały te kwiaty - tylko znaleźć odpowiedni materiał)? Albo którąś z bluzek 6179? To pewnie kwestia cieńszego materiału, ale wyglądają ciekawiej niż te ubiegłoroczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za komentarz :-) Burdy są lepsze pod kątem krojenia - sama dodajesz zapasy, masz lepiej opisane i oznaczone elementy wykroju i ich spasowanie. Anna za to ma zawsze uwzględnione dwie szerokości materiału i lepszy opis samego szycia.

      Ta dopasowana sukienka - w sensie AmazingFit - czerwona jest z regularnej rozmiarówki, a szara z mody plus - więc modelka też jest trochę plus, żeby nie było. A falbaniaste rękawy faktycznie ją dodatkowo trochę poszerzają. Trzymam kciuki za udane uszytki - koniecznie się nimi pochwal!

      Usuń