piątek, 3 października 2014

Zapowiedź Burda 11/2014 preview

English:
As soon as the October Burda showed up, and in some countries it was much earlier than here, I saw a picture of the last page - page with November issue preview and I fell in love with dresses. In Polish edition there were no dresses shown so I was a slightly impatient browsing Burda websites and the p-an-da hoping for more. Finally, there is the announcement of the November issue.

Jak tylko Burda październikowa trafiła do sprzedaży, a w niektórych krajach było to znacznie wcześniej niż u nas, zobaczyłam gdzieś zdjęcie ostatniej strony z gazety - strony z zapowiedzią numeru listopadowego i urzekły mnie sukienki.


W polskim numerze sukienek nie było, więc z lekkim zniecierpliwieniem zaglądałam już na wszelkie strony Burd i do p-an-dy licząc na więcej. Wreszcie jest zapowiedz listopadowego numeru.


Materiał jest obłędny, nie mogę oderwać od niego wzroku. Model płaszcza może być klasyczny z odrobiną nonszalancji, a może jest po prostu ładnie zaprezentowany i nadrabia wzorem?

I znów ciekawe wzory, ale tym razem bardzo prosty, minimalistyczny płaszcz - to może być coś fajnego, chociaż żeby ostatecznie to stwierdzić przydałby się rysunek.

Zdjęcie pochodzi z p-an-da.com


Model ma w sobie blask lat 50-tych i styl Grace Kelly - tak opisano wszystkie różowe modele w tym numerze. Dzięki eleganckim retro cięciom i kobiecej linii. Kołnierz jest piękny, choć może nie koniecznie praktyczny jako płaszcz na jesień czy zimę...


...za to jako żakiet - jako żakiet wygląda urzekająco. Teraz zaczęłam się zastanawiać, że może taki żakieto-płaszcz byłby dobry na wiosnę?

Zdjęcie pochodzi z p-an-da.com


Hmmmm... nie. Takie eksperymenty na figurze powinny być zakazane. Burda prezentuje ten model w dwóch odsłonach i w żadnej modelka nie wygląda korzystnie - a one przecież mają świetnie figury.


Bardzo elegancka i kobieca i to w każdej odsłonie - ogromnie mi się podoba! Ta czerwona została podpisana "Pierwsza dama".

I jeszcze jedna świetna sukienka, lekko vintage i zarazem bardzo kobieca, a do tego fajna długość spódnicy. Przyznam, że zaintrygowały mnie te luźne rękawy.

Patrząc na drapowanie materiału zgaduję, że to inny wariant sukienki powyżej, nawet to nieźle wygląda, choć nie lubię takich majtających się skrawków i ogonów. Sukienka zdecydowanie ma w sobie coś z elegancji czerwonego dywanu.


Kolejna hollywoodzka kreacja - szkoda, że na stronie Burdy nie ma za wielu szczegółów. Takie plisowane spódnice pojawiały się już wcześniej stąd może mój umiarkowany entuzjazm. Samo zestawienie plis, kołnierzyka i czerni z bielą wygląda elegancko i pewnie akurat tą sukienkę mogłabym mieć w swojej szafie.

Piękna suknia na czerwony dywan - tak elegancka, że chyba przez całe życie nie znajdę okazji by ją ubrać. Takich sukienek jest w tym numerze więcej: pięknych, eleganckich i seksownych sukienek a la dziewczyna Bonda. Zajrzyjcie do p-an-dy jeśli Was interesują.

Podobny model spódnicy już widziałam w zeszłorocznej Burdzie, mimo to przyznam, że dalej mi się podoba - może wreszcie uszyję? Tylko co to za pasek wystaje zza pleców modelki?

Zdjęcie pochodzi z p-an-da.com


Burda poza wrzuceniem zapowiedzi numeru listopadowego praktycznie nie udostępniła żadnego komentarza do zdjęć, w związku z czym zgaduję tylko, że chodzi o spódnicę, bo pewnie nie o kurtkę. Fajny miejski styl, fajny graficzny wzór, ale czy sama spódnica jest fajna? Zobaczymy. Prawdopodobnie jest to krótsza wersja spódnicy powyżej.

Bluzka jest ok, bez szału - w numerze znajdziecie ją w kilku odsłonach żeby lepiej się przyjrzeć. Może być dobrym uzupełnieniem szafy.

Wybrałam akurat to zdjęcie ze względu na spódnicę, bo aż mnie zamurowało - nie wykończony dół, jakieś ogony wiszące - co to ma być?

Zdjęcie pochodzi z p-an-da.com

Pudrowa elegancja. Podobają mi się te raglanowe bufiaste rękawki. Zastanawiam się tylko czy bluzka ma doszyte te długie rękawy - na pewno zawsze mogę z nich zrezygnować :-)

Wydaje mi się, że ten widoczny na zdjęciu fragment spodni też może zwiastować model do uszycia - podobne są na jeszcze jednym zdjęciu u p-an-dy.

Spodnie ze skórzanymi wstawkami? Futrzana kamizelka? Ani jedno ani drugie nie jest w moim stylu ale im dłużej patrzę na to zdjęcie tym bardziej dojrzewam do jego zmiany ;-) To chyba przez te skórzane wstawki.

Dotrwawszy do tego zdjęcia część z Was może być rozczarowana tym, że nie ma ani mody plus ani modeli dla dzieci - w zapowiedziach ich nie udostępniono. Nawet p-an-da tych zdjęć nie ma. Na rosyjskiej stronie Burdy znalazłam jedynie podpowiedź, że modele dziecięce będą w rozmiarach dla niemowląt. Do tego ciekawostka - poncho, prawdopodobnie chodzi o to widoczne na zdjęciu - składa się z kwadratów i jest dziergane (albo z dzianiny - nie jestem pewna tego tłumaczenia...).

Zdjęcie pochodzi z p-an-da.com
I jak Wam się podoba?

18 komentarzy:

  1. Na pierwszy rzut oka bardzo mi się podoba, szczególnie sukienki - coś można wybrać dla siebie, no i choruję ostatnio na uszycie płaszcza - dostałam od babci wełnianą tkaninę i zaczynam dojrzewać do tego, żeby coś z niej uszyć, chociaż bardzo się boję, że coś zepsuję i zmarnuję materiał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sukienki mnie zastanawiają, w sumie coś by się znalazło. Płaszcze i żakiety jeszcze mnie przerażają - trzymam kciuki za to by Tobie się udało piękny płaszcz uszyć :-)

      Usuń
  2. ten płaszcz wygląda jak szlafrok, tylko go zdobi materiał :-p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm... Szlafrok akurat by mi się przydał :D
      Dzięki ;-)

      Usuń
    2. Bo właśnie takie płaszcze wiązane w pasie, jak szlafrok, są na topie :) No... chyba, że się mylę ;)

      Usuń
    3. Może masz rację - muszę się przyjrzeć.

      Usuń
  3. hmm... właśnie zamówiłam prenumeratę... a żaden model na razie nie jest "must have" :( eleganckie suknie chyba zbyt eleganckie jak dla mnie i poza moimi umiejętnościami, za płaszcze też na razie się nie wezmę (bo szkoda materiału). no może spróbuję uśmiechnąć się do bluzki z bufiastymi rękawami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj w klubie! Jakbyś wiedziała o czym myślę oglądając te zdjęcia :-)

      Usuń
  4. Płaszcze są super, czarna sukienka, spódnice też :) Ciekawie się zapowiada ten numer Burdy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa co uszyjesz - zawsze u Ciebie podglądam jak te modele na prawdę wyglądają :-)

      Usuń
  5. Zabawne, że ocenę, czy podoba mi się numer, opieram na tym, jakie są w niej sukienki. Zabawne, bo jestem mocno początkująca w szyciu (uszyłam na razie 2 spódnice i proste spodnie w gumkę) ;)
    A sukienki w tym numerze są bardzo ładne.
    Jakby skrócić te najbardziej eleganckie to pewnie nadałyby się na imprezę sylwestrową.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też oceniam po sukienkach, co tu ukrywać :-) Może faktycznie warto pomyśleć o tych eleganckich w wersji krótszej i jakieś zastosowanie się znajdzie. Swoją drogą - wspaniale byłoby choć raz mieć okazję ubrać się na czerwony dywan :-)

      Usuń
  6. Przymierzam się do szycia płaszcza, ale niestety listopadowa burda mi tego nie ułatwia :) ten z rozłożystym kołnierzem jest bardzo ładny, kołnierz można dostosować do zimowych okoliczności zapinając go na guziczek pod szyją. W każdym razie można coś pokombinować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki za szycie płaszcza - dla mnie to wyzwanie :-)
      Z tym kołnierzem masz rację, można z nim pokombinować.

      Usuń
  7. Oj, żakiecik mi się bardzo podoba, bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam wrażenie że burda ma teraz coraz fajniejsze modele,czyżby zmienił się
    projektant,na pewno kupię.Pozdrawiam,fajne piszesz wpisy na temat wykroi burdy.Pomocne i zachęcające do kupna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie dziękuję :-) Reklama Burdy nie jest celowa, raczej subiektywny przegląd modeli, a modele z tym roczniku są na prawdę fajne - może faktycznie zmienił się projektant?

      Usuń