wtorek, 15 kwietnia 2014

Zapowiedź Anna Moda na szycie 2/2014 preview

English:
Soon, starting April 29th, the new issue of Anna 2/2014 will be in sale. Issue contains patterns for the summer - trousers, dresses, tunics and tops. I checked what can I find about the issue only having the cover. Exactly as I suspected the internet says that we are a year back from the rest of the world: Meine Nähmode 2/2013. Somehow I already used to it and I notice one positive aspect: as soon as I know the cover I can track exactly everything that new issue contains. How do I rate patterns? Burda arouses different feelings, sometimes positive, sometimes negative - but makes me feel something about patterns. With Anna sometimes I feel like falling asleep.

Niedługo, bo już od 29. kwietnia, w sprzedaży będzie nowy numer 2/2014 Anna Moda na szycie. Numer zawiera modele na lato - spodnie, sukienki, tuniki i topy.


Sprawdziłam ile dowiem się o numerze po samej okładce. Dokładnie jak i poprzednio internet mówi, że jesteśmy rok w plecy za resztą świata: Meine Nähmode 2/2013. Jakoś już do tego przyzwyczaiłam i zaczynam dostrzegać jeden pozytywny aspekt: jak tylko pojawi się okładka mogę namierzyć dokładnie wszystko co numer zawiera. Jak oceniam modele? Sama nie wiem - Burda budzi u mnie różne emocje, raz pozytywne, raz negatywne - ale budzi. Z Anną czasami bardziej zasypiam - jakąś jedną sukienką się poekscytuję i to na tyle.

Zaletą tego numeru jest na pewno to, że standardowo numeracja to 38, 40 i 42. W czterech zestawach rozmiarówka zaczyna się od małych numerów - 32, 34 i 36, a tylko dwa modele są od 40 wzwyż.


Sukienka z okładki to Simplicity 6122 oznaczona jako model tylko do szycia z dzianiny. Czy się ekscytuję? Nie za bardzo, szczególnie że Burda pokazała dużo fajniejszy model maxi. Ta nie jest jednak zła. I nie jest nudna.

Rozmiary: 38, 40, 42


Widoczny na okładce dzianinowy top Simplicity 6940 nie jest porywający ale może być praktyczny na grilla, bo luźny materiał na brzuchu ukryje obżarstwo. Ma jeszcze jedną zaletę: jest zachęcająco oznaczony jako łatwy.

Rozmiary: 38, 40, 42

Kolejny model Simplicity 6130 zdradzony przez okładkę opisany jest jako sportowy, chociaż ja bym powiedziała, że jest elegancki. Spodnie i spódnice wyglądają zwyczajnie ale top z baskinką jest bardzo interesujący - bardzo!

Rozmiary: 38, 40, 42, 44



Spodnie safari i szorty, wiązane na w pasie i prawdopodobnie na gumce Simplicity 6055. Ostatnio mam dziwną ciągotę do modeli na gumce ale nie wiem jeszcze czy na lato będą mi potrzebne akurat takie spodnie. Chociaż pomysł bocznych kieszeni jest kuszący.

Rozmiary: 38, 40, 42

Sukienka odcięta pod biustem w stylu Empire to Simplicity 6749. Na modelce wydaje mi się dość... nudna, jak na imieniny u cioci - może to przez ten materiał? Natomiast w dolnym rzędzie rysunków widzę całkiem interesujące wariacje topu na ramiączkach. Może da radę coś sensownego z tego uszyć. I chyba koniecznie rozszerzę spódnicę by swobodnie falowała.

Rozmiary: 38, 40, 42

Modele prostych spódnic o różnych krojach - wszystko do uszycia podobno w dwie godziny to Simplicity 6053. Nie wydaje mi się żebym coś z tego uszyła ale może wykorzystam tą spódnicę do poprawienia sukienki prezentowanej powyżej?

Rozmiary: 38, 40, 42, 44

Wreszcie coś co przyciąga oko i cieszy - projekt Simplicity 1872 sygnowany nazwiskiem Cynthii Rowley - projektantki i m.in. gościnnie członka jury w amerykańskim Project Runway. Sukienka bardzo letnia i zwiewna, oryginalna przynajmniej z wyglądu. Oczekiwania mam wielkie :-) Mam nadzieję, że mnie nie rozczaruje.

Rozmiary: 36, 38, 40

Podoba mi się top i chyba tylko top z Simplicity 1884. Niby zaczyna się od małych rozmiarów ale całość mi wygląda jak moda plus.

Rozmiary: 36/38, 40/42, 44/46

Zwiewna tunika Simplicity 6127 z różnymi rękawami i dwoma długościami. Wygląda sympatycznie, trochę jak chińskie sukienki w markecie.

Rozmiary: 32/34, 36/38, 40/42

Za to ten zestaw spodni z bluzką Simplicity 6383 jest fajny, letni, a wszystko proste do uszycia więc może gdy znów będę na ostatnią chwilę szukała czegoś do spakowania na letni wyjazd przypomnę sobie o tym modelu.

Rozmiary: 32/34, 36/38, 40/42

Simplicity 6803 - w zasadzie interesująca chociaż pewnie na mnie będzie wyglądać jak worek z racji braku zaznaczonej talii. Z drugiej strony model jest łatwy do uszycia, z trzeciej rozmiarówka zaczyna się od 38/40 czyli dla mnie trochę do zmniejszenia. Pomyślę.

Rozmiary: 38/40, 42/44, 46/48

Sukienka Simplicity 6867 jest na prawdę interesująca, kobieca, może lekko vintage, szczególnie podoba mi się ten ostatni rysunek z żółtą talią. No ma coś w sobie. Zresztą czarno-biała sukienka też ładnie wygląda. Szkoda że to duże rozmiary.

Rozmiary: 40, 42, 44

Na sam koniec zostawiam już typową modę plus czyli Simplicity 2635. Prawdopodobnie z tego zestawu w Annie będą tylko tunika i sukienka.

Rozmiary: 44/46, 48/50, 52/54


Zestawienie wszystkich modeli ze strony Simplicity - w Annie części może nie być:



 
 


 


I jak oceniacie ten numer? Widzicie coś dla siebie?

Źródła: bpv.pl, black-roses-freizeitkiste.blogspot.com, simplicity.com

8 komentarzy:

  1. Ja lubię "Ankę" za te proste, ponadczasowe modele, ale rozmiarówka mnie jednak rozwala - przy moim 34/36 rozmiarze ciężko mi coś tam znaleść :-) Na szczęście nie mogę narzekać, bo dostępu do Anny i tak nie mam hahaha ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, rozmiarówka zupełnie nie Twoja - Ty drobniutka jesteś. Poza tym waham się czy te modele są ponadczasowe czy może tylko z lekka nudne :-) Jak się napatrzę to podejmę decyzję.

      Usuń
  2. Moim zdaniem Anna szału nie robi, a przynajmniej zdjęcia w niej zawarte do mnie nie przemawiają. Jakbym oglądała katalog wysyłkowy z lat '90 ;) W XXI w. mogliby jakoś przystępniej to pokazać, w wersji choć odrobinę mniej ciotkowej:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację. Zdjęcia w Burdzie są zdecydowanie ładniejsze :-) Za to w Annie chociaż widać szczegóły modelu. Pewnie można by to jakoś sensownie połączyć, żeby nie było tak bardzo 90's.

      Usuń
  3. Z tego co widzę to większość już była :( sukienki fajne, ale nie mój rozmiar. Nie kupię raczej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tak piszesz zaczynam dostrzegać zalety "wyrośnięcia" z rozmiaru 36 :-) No ale Simplicity to chyba moda głównie na USA...

      Usuń
  4. Uwielbiam to czasopismo :-) i jak nad burdą się zawaham tak nad Anna od razu kupuje w ciemno :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie Anna wygrywa opisami szycia, są tak dobre jak te w Szyciu Krok po kroku, tylko modele są ambitniejsze :-)

      Usuń