niedziela, 30 marca 2014

Zapowiedź Burda 05/2014 preview

English:
There is the preview of the May issue of Burda available. After really good issues for March and April will the new one be a disappointment? The summer is comming so in this issue there is a lot of summer dresses, Caribbean patterns and beach in the background. There are some classic models and I read that some models are re-interpreted fashion of the 50's. Interesting?

Dostępna jest już zapowiedź  majowej Burdy. Czy po świetnych numerach marcowym i kwietniowym ten nie okaże się rozczarowaniem?


Nadchodzi lato dlatego w tym numerze jest wiele letnich sukienek, karaibskie wzory i plaża w tle. Pojawia się też trochę klasycznych modeli oraz wyczytałam w opisach, że niektóre modele są na nowo interpretowaną modą z lat 50-tych. Interesujące, prawda?


Opis tej sukienki na stronie Burdy jest ciekawy: kolor papai podkreśla opaleniznę, którą dodatkowo eksponuje dekolt w kształcie serca - swoją drogą trochę spory ten dekolt... Do tego spódnica w kształcie tulipana, patrząc po zdjęciu wyposażona w kieszenie (tak!).

Ten sam wzór góry połączony z rozkloszowaną spódnicą wygląda całkiem malowniczo - zupełnie zmienia charakter sukienki. Pomijając niezbyt pasujący do stylizacji kapelusz cała reszta jest niezła.

W ramach eksploatacji tego modelu mamy jeszcze bluzkę z baskinką - chyba z największym dekoltem z tych trzech modeli.

I jeszcze jeden wariant z dekoltem w kształcie serca, chociaż nie jestem pewna czy to ten sam model góry - taki wyluzowany i plażowy i jakby mnie wydekoltowany od poprzednich. Podoba mi się wstawka w talii - jakby przeszyta gumonićmi?

Zdjęcie pochodzi z p-an-da.blogspot.com


Sukienka wygląda bardzo podstawowo, jak obowiązkowy element każdej szafy. Szeroka spódnica, dekolt w kształcie litery V, raglanowe rękawy i pasek w talii sprawiają że sukienka wygląda bardzo kobieco i odrobinę retro - może to jeden z tych odświeżonych modeli? Zdecydowanie mój faworyt.

O ile nie koniecznie widzę tą sukienkę na sobie, o tyle podoba mi się jak wstawki z gładkiego materiału podkreślają wzór. Top przypomina poprzednią sukienkę.

Drugi pewniak z tego numeru - mimo że nie noszę maxi od lat, chyba się wreszcie przełamię. Podobają mi się kieszenie, guma pod biustem dumnie nazwana "linią empire" i to małe rozcięcie pod dekoltem. Sukienka jest tak prosta i minimalistyczna, że aż się prosi o jakiś szalony wzór :-)
Zacznę od sukienki: wygląda jak rękaw, komin, jak zwał tak zwał. Może z tyłu jest ciekawsza ale z przodu wieje nudą.

Za to bluza, mimo ze podobna do tej z Szycie Krok po Kroku, wygląda elegancko. Natomiast nie mogę pozbyć się wrażenia że to już było...

Kolejna sukienka-komin, ta mimo wszystko wygląda już bardziej obiecująco, chociaż na pierwszy rzut oka od poprzedniej sukienki różnią ją tylko rękawy. Jest w tym numerze kilka podobnych modeli i trudno ocenić czy wnoszą coś nowego, czy wszystko to wariacje wokół tej samej sukienki.

Zdjęcie pochodzi z p-an-da.blogspot.com

Koktajlowa, asymetryczna sukienka z kolorową wstawką w tym numerze jest w wersji niezwykle kolorowej i kontrastowej jak i w wersji stonowanej. Na tym drugim stonowanym zdjęciu widać szczegóły kroju -  marszczenia po prawej stronie barwnego materiału i na prawdę spory potencjał modelu.

Bluzka na zdjęciu może być skróconą wersją poprzedniej sukienki. Poza tym że jest asymetryczna, niewiele widać.

Spodnie są interesujące - lubię szerokie nogawki chociaż podobno nie są już modne. Jeśli się przyjrzeć zdjęciu widać zakładki dzięki którym spodnie są wąskie na górze, a potem znacznie się rozszerzają. Ciekawe jak są zapinane?

A tu krótsza wersja tych samych spodni co powyżej - tzw bermudy z tymi samymi zakładkami co powyżej i z mankietami, dodatkowo widać że mają kieszenie.

Do tego dziwna bluzka z dwóch warstw materiału - gdyby była dłuższa i mniej workowata... bo sam dekolt i dwie warstwy materiału są fajnym pomysłem.

Spódnica podobna do tej proponowanej w Szycie Krok po Kroku, przyznam że w tej dłuższej wersji nawet mi się zaczyna podobać. Skrzyżowany top natomiast nie przemawia do mnie, wolę  ten z poprzedniego numeru.

Obie bluzki to chyba to samo. Myślę, że się skuszę na taki podstawowy i elegancki model.

Drugie zdjęcie pochodzi z p-an-da. blogspot.com

Ołówkowa spódnica wygląda dość klasycznie, bardzo ciekawie prezentuję się w zestawieniu z tym materiałem. Zastanawiam się tylko czy sam wzór spódnicy będzie interesujący.

Podoba mi się wykorzystanie pasków i luźny fason - taka bluzka fajnie będzie wyglądać zestawiona z jeansami jak i z elegancką spódnicą. Ma potencjał.

I na koniec dziwadło numeru. Nie wiem na jaką okazję miałabym to ubrać ale widać musi być jakieś dziwo w każdym numerze...
Udostępnione zdjęcia mody plus i modeli dla dzieci są sympatyczne ale raczej bez szału - może to kwestia prezentacji?


I jak oceniacie numer majowy? Bardzo odstaje od poprzednich?

Źródła: p-an-da. blogspot.com, burdastyle.de, burdastyle.ru

10 komentarzy:

  1. Sukienki obiecujące mimo wszytko.. a dziwadło numeru genialne na zbroję rycerską dla dzieciaka! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha ha - genialny pomysł! Co do sukienek zgadzam się bez dwóch zdań. Pora zacząć je szyć :-)

      Usuń
  2. Sukienki bardzo mi się podobają i może jedną sobie uszyję ( a może więcej)
    ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Koniecznie pochwal się jak już coś się uszyje! Ja się tak zabieram i zabieram i myślę że jak już zacznę... to może wreszcie coś sensownego dla siebie uszyję.

      Usuń
  3. Jak dla mnie sukienki są świetne! trafili w mój gust :). Coś czuję, że na lato przybędzie mi trochę sukienek ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Mam nadzieję, że czasu na ich szycie wystarczy :-)

      Usuń
  4. podoba mi się 1 sukienka, ech , że tez wzięłam tę prenumeratę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może następne numery bardziej Ci się spodobają :-)

      Usuń
  5. Wszystko już było lub lekko pod tuningowane tylko materiały na czasie ;-p Ale dla tej kolejnej spódnicy ołówkowej kupię ta burdę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Czasami mam wrażenie że coś mi się podoba właśnie przez to że z fajnego materiału jest zrobione, a potem widzę rysunek techniczny i czuję zawód...

      Usuń