czwartek, 27 lutego 2014

Zapowiedź Burda 04/2014 preview

English:
Apirl Burda issue presnts great fabrics and interesting models, and because there are some models specified as vintage, I'm expecting some pretty feminine details. I'm happy to see that there aren't many reps of patterns like in previous releases, at least at first glance, most of the proposed models look fresh and interesting. What's more I feel an increasing enthusiasm for work with every issue! But before I sit down to the sewing machine, let's look through this preview and pictures from p-an-da.

Burda na kwiecień cieszy wspaniałymi materiałami i interesującymi modelami, a ponieważ kilka modeli określonych jest jako vintage, więc oczekuję kilku ładnych kobiecych detali. Cieszę się oglądając zdjęcia zapowiedzi, że nie ma tu powtórzeń z poprzednich wydań, przynajmniej na pierwszy rzut oka większość proponowanych modeli wygląda świeżo i ciekawie.


Co więcej czuję wzrastający zapał do pracy z każdym kolejnym numerem! Ale zanim siądę do maszyny, przejrzę tą zapowiedź tradycyjnie posiłkując się zdjęciami od p-an-dy.


Zakochałam się w tej sukience. Chyba zacznę obsesyjnie poszukiwać takiego materiału. W opisie Burda podała że jest to szeroka zwiewna sukienka, w której z łatwością hula wiatr - no tak to właśnie wygląda :-) Ciekawe czy jest szyta z półkola... Z przodu widać marszczenia, a góra opisana jest jako "plastron".

Tak właśnie jak na tym zdjęciu będę się malowniczo przechadzać po plaży w Międzyzdrojach ;-) Żeby tylko pogoda dopisała i swetra nie było potrzeba!

Kolejna sukienka którą kocham. Tak, to już ostatecznie postanowione, że tego lata spodnie nie opuszczą szafy :-) Podobają mi się troczki na ramionach i prosty krój przodu. Oczywiście zachwycam się też tą tkaniną - najwyraźniej w tym sezonie preferowane jest zestawienie pomarańczowego z niebieskim.

Zdjęcie pochodzi z p-an-da.blogspot.com

Materiał jest przepiękny - żeby tylko nie okazało się ze to chusta przewieszona przez szyję i spięta paskiem, bo będę ogromnie rozczarowana. Ale skoro ma rękawy to raczej bluzka... prawda?



Materiał tu wykorzystany, jak i ten w modelach wyżej, jest rewelacyjny i przyciąga wzrok, tylko w tym całym deseniu kompletnie ginie jakikolwiek ślad kroju.  Z opisu wynika że płaszcz jest lekko dopasowany i pozbawiony zapięcia. Wierzę.

Sukienka w drobne kwiatki, bardzo kobieca a zarazem niezbyt dopasowana, lekko luźna - idealna na lato. O ile się nie mylę, to jest wykrój będący wariantem modelu pierwszej sukienki z tego posta - sugerują to guziki i zakładki w tym samym miejscu, a jak się baaaaaaaardzo mocno przyjrzeć widać ów wspominany "plastron".

Jest też bluzka, czy może tunika z dłuższymi rękawami pochodna od tego modelu.

To zdjęcie musiałam Wam pokazać, bo jest urocze i jakieś takie klimatyczne. Obie sukienki są proste, ale uroku dodają im marszczenia i falbany na rękawach. Mam jeszcze jedno skojarzenie związane z wielkimi grochami :-)

Zdjęcie pochodzi z p-an-da.blogspot.com

Ta sukienka budzi we mnie mieszane uczucia. Podoba mi się długość i dekolt woda, nie podoba mi się jak układają się bufki na rękawach - coś tu się ciągnie. Jeśli ciągnie się na pozowanym zdjęciu, to jaka będzie wygoda noszenia tego na co dzień?

Zdjęcie pochodzi z p-an-da.blogspot.com

I ostatnia z vintage'owych sukienek z tego numeru. Uszyta z żorżety - właśnie widać że prześwituje, jak dla mnie za bardzo. Ale przecież tkaninę można wymienić. Reszta sukienki... hm... nie powala ale chciałabym zobaczyć rysunek techniczny, może coś w niej jest? Ogrodniczki na dziewczynce też są modelem do uszycia.

Intrygujące w tej sukience jest to że według opisu Burdy ma tylko jeden szew boczny. Dodatkowo ma dekoracyjne drapowanie na biodrach i kołnierz który można dowolnie układać. Całość robi ciekawe wrażenie, próbuję się tylko doszukać asymetryczności w rękawach, o której pisała Burda.

Ten model jest też jako bluzka.

O ile powstrzymałam moje ochy i achy przy poprzedniej sukience, tutaj nie będę się powstrzymywać. Jest prosta, klasyczna i elegancka. Uwielbiam taką długość rękawów i trójkątny dekolt... ach! oOh!

A wiecie że pan na zdjęciu nie jest tylko dodatkiem? W tej burdzie będą wykroje męskie! Marynarka? Koszula? Spodnie? Ach! Och! :-)

Zdjęcie pochodzi z p-an-da.blogspot.com

A teraz kombinezon. Zasadniczo nie lubię kombinezonów i zdania raczej nie zmienię, natomiast w tym zbluzowana góra wygląda fantastycznie - może da się ją jakoś wykorzystać? Na stronie p-an-dy znajdziecie ten model również w plażowo-kolorowej wersji, chociaż tamten jeszcze mniej do mnie przemawia.

Jak bym oglądała te ubrania osobno, raczej bym nie zwróciła na nie uwagi ale jako zestaw wyglądają ciekawie. Bluzka mogła by być trochę dłuższa, za to spodnie są przyjemną odmianą po całej serii rurek i cygaretek. Całość wygląda bardzo "od linijki", może trochę snobistycznie, na pewno elegancko i minimaliztycznie.

Sweterek, o ile dobrze rozumiem z jakimś ściągaczem? Generalnie luźny na górze, zebrany na dole - czysty luz i prostota. W zestawie gładkie spodnie z kieszeniami, zapinane na zamek umieszczony na boku.

Zastanawiam się czy pan w tle jest dekoracją czy może coś prezentuje.
A teraz kilka zdjęć mody plus - ta pierwsza bluzka wygląda całkiem fajnie, może warto podpatrzyć to wykończenie i gdzieś wykorzystać? Moda dziecięca przewijała się wcześniej - ogólnie wszystko będzie dla dziewczynek, tym razem chłopcy będą poszkodowani. Dobrze, że choć wykroje dla mężczyzn się pojawiły!



I jak Wam się podoba? Jak oceniacie modele vintege?

Źródła: p-an-da.blogspot.com, burdastyle.de, disney.wikia.com

20 komentarzy:

  1. Vintege nie interesuje mnie! :-) Dla mnie świetnie zapowiadają się ostatnie z proponowanych przez Ciebie spodni, ta dziwna sukienka dzianinowa, płaszczyk bez zapięcia, dwie pierwsze sukienki... boszzzz jak dużo! i jak pięknie! skąd ja wezmę tą Burdę???!!! ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Ta biała kolekcja ma potencjał! Dla mnie zwykle odpadają rzeczy asymetryczne, więc pewnie na dzianinową sukienkę się nie zdecyduję ale reszta - kto wie. Zanim zaczniesz kombinować z tym numerem poczekaj na rysunki techniczne, żeby się nie okazało że tylko zdjęcia są ładne...

      Usuń
  2. Nie patrzę! Zamykam oczy i nie patrzę, bo właśnie zabrałam się za dwie sukienki z poprzednich burd, szyję obie na raz, obie z doskoku, a jak rzuciłam okiem na powyższe to aż mnie rączki świerzbią, żeby jednak dokupić troszkę tkanin i jeszcze coś doszyć i jeszcze odrobinkę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziwiam Cię - ja jeszcze tkwię w projektach ze świąt. Muszę się odkopać z tego co innym obiecałam zanim zabiorę się za coś dla siebie.. inaczej wyrzuty sumienia mnie zjedzą :-)

      Usuń
  3. O matko, ale fajne kiecki, a ta pierwsza miodna! Ciekawe tylko jak wyglądają plecy tej sukienki. Czyżby mój szyfon zamienił się w tą kieckę?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ta pierwsza sukienka to jest po prostu powalająca. Już sobie wyobrażam siebie w niej na plaży w Międzyzdrojach - żeby jeszcze tylko kawałek słońca wyszedł :-) Jestem ciekawa czy zamienisz szyfon w kieckę - koniecznie się pochwal!

      Usuń
  4. Kolejny numer, który zapowiada się całkiem obiecująco! Wczoraj zakupiłam numer marcowy i tam też jest na czym oko zawiesić. Czyżby Burda nabrała wiatru w żagle i przestała odgrzewać"stare kotlety"? Zobaczymy, jest nadzieja. Chociaż i tak w marcowym numerze najbardziej podoba mi się moda ... dziecięca - materiały i wyroje - jakoś tam wieje najmocniej świeżością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tfu tfu i odpukać ale może (może!) to będzie dobry rok dla Burdy? Ja już na prawdę zaczęłam podejrzewać u siebie wypaczenie gustu że wciąż coś znajduję w tych nowych numerach, co koniecznie chcę uszyć. A modele dziewczęce w tym numerze są urocze!

      Usuń
  5. Uwielbiam sukienki w stylu vintage, a ta z pierwszej fotki serce mi skradła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapowiada się interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, faktycznie numer jest bardzo obiecujący.

      Usuń
  7. Burda jak zawsze zaskakuje :) Lubię korzystać z tych wykrojów , jednak oczekuje czegoś bardziej młodzieżowego lub sportowego może kiedyś się doczekam Pozdrawiam i zapraszam do mnie .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wizytę. Faktycznie sportowych wykrojów to za wiele nie ma, czasami się coś trafia.

      Usuń
  8. Na zdjęciach wszystko ładnie, ale jak się przyjrzę poszczególnym krojom osobno, to nie widzę nic dla siebie. No, może bluzka 'od linijki' tak w ramach eksperymentu. Tak czy inaczej duży plus za taki wybór sukienek;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, masz rację z tym, że jak się bliżej przyjrzysz, szczególnie rysunkom technicznym, to można się rozczarować. Mam jednak nadzieję że nie w tym numerze :-)

      Usuń
  9. Od dłuższego czasu (czyli jakoś odkąd szyję, bo przez to planuję, co będę nosić) odnoszę wrażenie, że nie mam stylu:) Podobają mi się tak różne rzeczy... Ostatnio strasznie podoba mi się taki surowy minimalizm, ale wiem, że jak tylko przyjdzie lato, włączy mi się pin up mode:) I z tą burdą jest pdoobnie - podobają mi się wszystkie style tam pokazane. I orientalna bluzka w połączeniu ze złotymi bransoletami, i biały kombinezon, i sesja vintage (ale nie same modele). I co tu wybrać? Jak szyć?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie! Jak szyć? I co szyć żeby to potem chcieć nosić? Doskonale znam te dylematy :-) Najgorsze jest to że mi się też wszystko po trochu podoba... A boję się że jak uszyję długą sukienkę to nie będę jej nosić - bo zwykle nie noszę.

      Usuń
  10. A ja mam obawy co do tego numeru. Cały urok tych ubrań (w tym 1szej kiecki maxi) to piekne materiały. Skąd je u nas wziąć?
    Poza tym dużo przedruków starych modeli. Łeee. Marcowy numer też był słaby. Żałuję, że kupiłam prenumeratę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio trafiłam na taki diagram decyzyjny "czy chcesz kupić ten wykrój?" gdzie jedno z pytań brzmiało "czy podoba Ci się wykrój, czy raczej tkanina z której jest uszyty?" i chyba te pierwsze modele pod to podpadają :-) Zastanawiam się gdzie można taki wzorzysty materiał dostać, bo nigdzie nie widziałam.
      Przedruki starych modeli powiadasz, mi się wydawały dość nowe ale z nowych Burd to tak na prawdę od rocznika 2011 przeglądałam.

      Usuń