środa, 5 lutego 2014

Zapowiedź Anna Moda na szycie 1/2014 preview

English:
Time to forget about winter clothing, sweaters and coats and start preparing wardrobe for spring. This new issue of Anna 1/2014, announcement of which I have finally found on the publisher's website, will definitely help us to do so.

Pora zapomnieć o zimowych okryciach, swetrach i płaszczach i zacząć przygotowywać garderobę na wiosnę. Pomoże nam w tym Anna Moda na szycie numer 1/2014, którego zapowiedź wypatrzyłam nareszcie na stronie wydawcy.


Co mówi internet o tej okładce? Mówi że jesteśmy rok w plecy za resztą świata: Meine Nähmode 1/2013. Nie wiem czy mnie to rozczarowuje, w sumie patrząc po modelach wszystkie są gdzieś pomiędzy modnym a niemodnym, raczej mocno neutralne, także to od ręki i pomysłu krawcowej zależy czy będzie z tego hit, czy kit.


Sukienka z okładki to Simplicity 2917. Model wygląda na dość lubiany o czym świadczy wiele uszytych egzemplarzy - wszystkie macie zebrane tutaj. Szkoda że rozmiary są dopiero od 40.

Rozmiary:  40, 42, 44

Kolejna sukienka z okładki - New Look 6120. Gdyby nie kieszenie powiedziałabym że to dość prosty model przedłużonej koszulki  - wygląda jakby talia powstawała jedynie dzięki paskowi.

Rozmiary:  32/34, 36/38, 40/42

Tunika z okładki Simplicity 4149 to może być zestaw: tunika, spodnie i spódnica - wszystko w kategorii prostych do szycia ale w nielubianych przez wielu łączonych rozmiarach 34/36 itd. Ciekawe ile z tych modeli będzie w Annie bo nie zawsze są wszystkie.

Rozmiary:  34/36, 38/40, 42/44


Kurtka, kamizelka, bluza i koszula - wszystko to w jednym Simplicity 2153. Jeszcze wariant z długimi rękawami wygląda ciekawie, ale ten niebieski bezrękawnik przywodzi mi na myśl lata 90-te i kreszowe dresy. Dlaczego?

Rozmiary:  40/42, 44/46, 48/50

Od razu rzuciła mi się w oczy ta bluzka, niestety dla mnie Simplicity 1887 zawiera tylko wykroje spodni i spódnic, za to wszystkie powinny być łatwe do uszycia - może warto się skusić?

Rozmiary:  38, 40, 42

Tak jak wyżej - nie liczcie na tą bluzkę, Simplcity 2152 zawiera tylko spódnice. Podobają mi się te skórzane wstawki, ale czy to wystarczy by ten model uszyć?

Rozmiary:  36, 38, 40


Wygląda obiecująco a ja ogromnie potrzebuję nowych bluzek. Ale bluzek, nie t-shirtów, czegoś co ubiorę do spódnicy i do spodni, na zakupy i od święta. Pokładam sporo nadziei w tym wykroju... niech mnie nie rozczaruje to New Look 6816, szczególnie że kusi jeszcze opisem "łatwe - 2 godziny".

Rozmiary: 36/38, 40/42, 44/46

Nie mój styl ale może się komuś spodoba New Look 6892. Jeszcze w wersji z krótkim rękawem na lato mogło by być. Kusząca jest obietnica "łatwe - 2 godziny" widoczna na okładce.

Rozmiary: 32/34, 36/38, 40/42

Takie coś - choć się waham to chyba mi się podoba model Simplicity 2254. Na pewno nie będzie to bluzka w zwierzęcy deseń i nie wykończona tą straszną czarną koronką - za dużo w niej stylu Peggy Bundy. Za to fajnie wygląda wariant z marszczonymi rękawami.

Rozmiary: S, M, L

I jeszcze jedna sukienka z ciekawym wykończeniem dekoltu - Simplicity 1885.

Rozmiary: 38, 40, 42, 44

A na koniec zające wielkanocne. Pewnie jest na to również wykrój Simplicity ale nie udało mi się go odnaleźć.
Zestawienie wszystkich modeli: dołączę już wkrótce, jak tylko dorwę gazetę.

Źródła: bpv.pl, black-roses-freizeitkiste.blogspot.com, simplicity.com, zdjęcie Peggy Bundy

16 komentarzy:

  1. Na bank zakupię :D super się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Też sądzę że zapowiada się nieźle.

      Usuń
  2. Oj podoba mi się ten numer, podoba...! :-) Fajnie jest tak sobie popatrzeć na tyle ciekawych modeli ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :-) Im bardziej patrzę na te modele, tym bardziej myślę że pora zakasać rękawy i zabrać się za szycie.

      Usuń
  3. Ciekawe, ale niestety odgrzewane kotlety. Wiem, ze dla osob w Polsce, ktore nie maja innych numerow Anny jest to nowosc. Ostatnio kupilam nowy numer francuskiej Anny i jest dokladnie ten sam wykroj spodnicy ze wstawkami ze skory tylko uszyty z innego materialu. Wykroj 2254 tez mi jest jakos dosc znajomy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki - cenne informacje. Jak będę przebywać za granicą zapoluję sobie na jakieś bardziej nowoczesne gazety :-) Bo u nas jak widać rok dzieli nas od reszty świata - to jest numer wydany na początku 2013 roku.

      Usuń
  4. hmm. większość faktycznie jakby wygrzebana z babcinych gazet o szyciu. no ale coś się da z tego skleić :) chyba poszukam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto wie czy babcine nie byłyby bardziej modne będąc vintage ;-) Ja się skuszę na ten numer ze względu na bluzki i tuniki.

      Usuń
  5. Chyba się skuszę, choć w Burdzie więcej rzeczy mi wpadło w oko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt - Burda na luty i zapowiedź na marzec to kilka na prawdę fajnych modeli. W Annie szału nie ma.

      Usuń
  6. Uwielbiam to czasopismo! Od pewnego czasu kupuje je za każdym razem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba lubię gromadzić, bo nawet jak mnie całkowicie nie powala to co oferuje numer to i tak chce go mieć... Może później się przyda? :-)

      Usuń
  7. Ja kupiłam, głównie ze względu na sukienki, których akurat tutaj nie pokazujesz - takie dłuuuugie bez ramion.
    Ja, wciąż jeszcze świeżak w szyciowym świecie, jestem zadowolona, bo dużo rzeczy jest łatwych do uszycia. A ja muszę ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, to masz tak samo jak ja - też myślę że muszę ćwiczyć a najlepiej nie porywać się od razu na najbardziej skomplikowane modele :-) Ja wciąż czekam na moją prenumeratę... Jeszcze nie dotarła.

      Usuń
  8. Raczej kupię ze względu na ciekawe spódnice, których nie widać w poście. No i pierwsza sukienka przedstawiona w twoim poście całkiem, całkiem, choć w poprzednich numerach były ciekawsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie sukienki poprzednio były ciekawsze tu się zgodzę. A spódnica o której piszesz to pewnie ta żółta?

      Usuń