piątek, 6 grudnia 2013

Gadżety krawcowej - mata samogojąca i nożyk rotacyjny od Mikołaja

English:
Was I really good this year? Apparently. Or maybe I just complained about cutting patchwork pieces with scissors a little too loud... It doesn't matter. The only thing that is important is that Santa heard me! Look what I found today, not under the pillow nor in the shoe but on a table next to the sewing machine:

Czy byłam bardzo grzeczna w tym roku? Najwyraźniej. Albo może aż za głośno narzekałam na cięcie patchworków nożyczkami... Nieistotne. Ważne jest to, że Mikołaj usłyszał! Zobaczcie co znalazłam dzisiaj nie pod poduszką i nie w bucie ale na stole obok maszyny leżące sobie podstępnie:



Samogojąca mata do cięcia Sew Mate o wymiarach 60cm x 45cm i grubości 3mm. Mata jest dwustronna, pięciowarstowowa - po dwie warstwy do cięcia z obu stron i jedną środkową zabezpieczająca stół przed okaleczeniem. Po jednej stronie ma podziałkę centymetrową z pogrubionymi liniamii co 5cm.



Po drugiej stronie jest podziałka calowa - wygląda podobnie, ponieważ linia biegnie co pół cala czyli około 1,26cm. Do tego zaznaczone są linie kątów 45° i 60°.


W zestawie był jeszcze nożyk rotacyjny 45mm, bo jak by to było tak bez nożyka? Nożyk jest niezwykle ostry, pojedynczą warstwę materiały tnie nawet gdy prawie nie dociskam go do maty. A na ostrzu zaznaczona jest podziałka centymetrowa - ciekawe czy będę potrafiła z niej korzystać.


Oczywiście zaraz zabrałam się za testowanie jego ostrości i przyznam że dziesięć warstw bawełny tnie bez najmniejszego oporu. A tak wyglądała mata po pierwszych pięciu minutach zabawy:


A u Was jaka jest tradycja? Gdzie Mikołaj zostawia prezenty w Mikołajki?

19 komentarzy:

  1. Nie zostawił mi nic :( Buty wyczyściłam...
    Ale u Ciebie, to się spisał ten Mikołaj! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj spisał spisał, a jak zaskoczył :-)

      Usuń
  2. Ja też nic nie dostałam, ale pewnie dlatego, że butów nie wyczyściłam i w sandały mało co zapakować można ;D Za to u Ciebie Mikołaj super prezent zostawił!
    P.S. I znowu mnie zachwyciłaś na "szczecin szyje" - Twoja girlanda jest cudowna! Sama robiłaś śnieżynki???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz ja sprytnie kozaki do kolan wystawiłam, to Mikołaj popatrzył i dobrał większych gabarytów prezent :D
      Ooo... Dziękuję - fajnie że girlanda się podoba. Sama wycinałam każdą jedną śnieżynkę, a mężu kleił. Niedługo wrzucę posta o tym bo ostatnio szał zakupów świątecznych powstrzymuje mnie od pisania.

      Usuń
  3. Ale fajny mikołaj Cię odwiedził! Gratuluję prezentów :) Szkoda że do mnie nie zaszedł :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie, ten Mikołaj to chyba pobłądził jakoś strasznie! Teraz to się zaczynam bać że pod choinkę nic nie dostanę bo limit prezentów już wyczerpany... :-)

      Usuń
  4. No to ja bylam srednio grzeczna, bo czekoladki dostalam do buta. A ten Twoj Mikolaj to musi sie znac na rzeczy skoro sam wybral takie prezenty. Mojemu bede niestety musiala podpowiedziec czego oczekuje, bo jak to chlop, sam sie nie domysli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój Mikołaj to specjalista - ma swoje sposoby żeby się wszystkiego dowiedzieć :-)

      Usuń
  5. Mata samogojąca to dla mnie absolutna magia :D Zazdroszczę Ci prezentu, mimo, ze sama nie szyję patchworków. U mnie Mikołaj przekazuje prezenty przez mojego Mężczyznę, ale pamiętam, że gdy byłam mała wieszał je wieczorem na zewnątrz, na karmniku dla ptaków, tak, że nic nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki dzięki :-) Wiesz, taka mata to nie tylko do patchworków, można nią drobne elementy wykrojów ciąć - nawet nie takie drobne bo w sumie do 60cm długie. Albo części na torebki czy girlandy :-)
      Wieszanie prezentów na karmniku to fajny pomysł - bardzo oryginalnie.

      Usuń
  6. Prezent jak się patrzy. Też matę takową dostałam z nożykiem, przy innej okazji, ale też od ekhm M...ałżonka. Nie patchworkuję, ale i tak dużo z niej korzystam.

    Co do Mikołaja, u nas zostawia prezenty obok łóżka zainteresowanego/nej. Jak się postawi miskę/koszyk to jest w tym właśnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Mój ekhm M...ałżonek pęka z dumy, że mnie aż tak zaskoczył :-) Tak mi się wydawało że ta mata ma większe zastosowanie niż tylko do patchworku.

      Obok łóżka to na Wielkanoc się u nas zostawiało - ciekawe, co dom to trochę inny zwyczaj :-)

      Usuń
    2. Przekaz mu, ze niejedna z nas tez docenilaby taki swietny prezent i w cichosci ducha zazdroscimy takiego sprytnego Mikolaja.

      Usuń
    3. Dziękuję - przekażę, na pewno się ogromnie ucieszy :-)

      Usuń
  7. Piękny prezent, na pewno bardzo Ci się przyda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Na pewno mi się przyda :-) Pewnie w styczniu dopiero zabiorę się za jakieś poważniejsze projekty, chociaż już teraz mnie ciągnie żeby coś zrobić.

      Usuń
  8. Świetny prezent, też mam na liście do aniołka ale nie wiem co z listy wybierze....:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. To trzymam kciuki z jego dobrą decyzję!

      Usuń
  9. Witaj,
    chciałam dowiedzieć jakie są Twoje odczucia po 2 latach korzystania z maty sew mate. Mam dylemat czy kupić taką czy Olfy?
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń