środa, 27 listopada 2013

Zapowiedź Burda 01/2014 preview

English:
The January Burda upholds the tradition and offers carnival models - all of them you can find on the p-an-da. I wonder if adults are no longer welcome on carnival balls, or it's no longer proper to dress up and this is the way to discourage them? This is what was offered to adults in Burda - it gives me the creeps. But children's costumes - these are quite pretty, although last year's were better. Besides, I have the impression that there is nothing in this issue that would justify its purchase. Well, maybe patterns for men...

Styczniowa Burda podtrzymuje tradycję i zamieszcza modele karnawałowe - wszystko można obejrzeć na stronie p-an-da.


Nie wiem czy dorośli nie są już mile widziani na balach karnawałowych, albo może już nie przystoi się przebierać i w ten sposób chcą zniechęcać? To co zaproponowano dorosłym w Burdzie przyprawia mnie o dreszcze. Co innego kostiumy dziecięce - te są całkiem całkiem, mimo że zeszłoroczne były lepsze. Poza tym mam wrażenie że nie ma w numerze nic co uzasadniało by jego zakup. No może wykroje męskie...


Najpierw chciałam napisać że to jest straszne ale po zastanowieniu stwierdzam że nie jest najgorsze. Miseczki stanika przypominają muszle, a spódnica jest cięta ze skosu, żeby ładnie się układała.

Po prostu upiorne, będzie mi się śniło po nocach. Gorset wygląda niechlujnie, jakby biust miał z niego wypaść. Facet, podobnie jak w zeszłym roku, przebrany jest za drzewo tylko tym razem egzotyczne - przynajmniej nie ma rogów...

A kto zauważył lewka na podłodze? Ale stopy!

To jest urocze. Pewnie będzie kosztowało mnóstwo pracy, pewnie nie będzie wygodne ale jak wygląda na zdjęciach! Chociaż na stronie Burdy piszą że to tylko zwykły kombinezon, rękawiczki-szczypce i ogon.

Możliwe że ten sam kombinezon jest w stroju lewka i podobny był w zeszłym roku dla rekina.


Kurczak: skrzydała to peleryna, czepek z dziobem z filcu, a na stopach są gumowe rękawiczki. Wygląda jak coś co dało by radę wyczarować w jeden wieczór - takie przebranie awaryjne :-) O ile ma się materiał w pióra.


Spiderman to dzianinowy kombinezon z liniami malowanymi markerem i trampki.

Jest też kostium batmana - tym razem bez markera i w kaloszach.

No i z tego samego kombinezonu szyty jest strój dla dziewczynki, ale powiem szczerze, że nie wiem za co jest ona przebrana.


Futra - nic wybitnego, mam wrażenie że wszystko to już było. Z jednej strony urocze, z drugiej gdzie bym miała to nosić? Do czego?

Futro patchworkowe. Chyba się nie skuszę, chociaż sam wykrój może być niezły.

Sukienka asymetryczna wygląda jak coś co już niedawno było. No na 200%.

Za to zgodnie z opisem pod zdjęciem to będzie wykrój męski: marynarka. Patrząc na moją ulubioną stronę p-an-da - jest też obietnica wykroju na męską koszulę. Hura!

I tu ponownie męska marynarka - widać że ma jakieś kombinowane zapięcie.

Co do sukienki mam mieszane odczucia. Biust modelki jakoś tak dziwnie wygląda, do tego materiał dodaje jej bioder... Jakieś to to dziwne.

Chyba najlepsze w tym sylwestrowym zestawie: bluzka dopasowana w biodrach ale luźna w rękawach, bardzo prosta a zarazem interesująca i zachęcająca do zabaw z tkaniną.

Ta bluzka w paski jest hipnotyzująca. Bardzo fajne wykorzystanie wzoru. Całość przodu jest jakby szyta z jednego kawałka, a jednak wygląda jak kilka osobnych pasiastych części.

Spodnie też są modelem do uszycia. Ciekawe czym różnią się od tych rurek z poprzednich numerów?

Fajnie pikowana kurtka. Bazujący na niej drugi model jest żakietem wiązanym paskiem i też wygląda nieźle.

Z tego podobnego modelu jest sukienka partnerki drzewa... Nie porywa. Trochę jakby się materiał przypadkiem podwinął...
I jeszcze na koniec moda plus:


Teraz już wiecie co na Was czeka. Kto biegnie do kiosku 13. grudnia?

Źródła: p-an-da.blogspot.com, burdastyle.de

12 komentarzy:

  1. Dzisiaj zgadzam się z Twoimi opinami :-) Ale ze względu na męskie wykroje i tak ta Burda będzie kupiona przez wielu ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda - męskie wykroje to rzadkość, w starszych rocznikach było ich więcej. U mnie to ostatni numer z prenumeraty więc i tak będę go miała.

      Usuń
  2. Spostrzegawcza jesteś i muszę przyznać, że w większości opinii się z Tobą zgadzam... najbardziej spodobał mi się oczywiście kostium kraba, czy bardziej homara, mniejsza z tym, chętnie bym się w niego wbiła i postraszyła szczypcami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, nie wiem czy za bardzo nie narzekam. Kostium kraba/homara jest boski - przynajmniej jest czym oko ucieszyć :-) Wiesz że Twój pomysł jest kuszący - przynajmniej szczypce sobie uszyć i w domu postraszyć :D

      Usuń
  3. damskie kostiumy sa tragiczne i zgadzam sie z Toba co do tego ze oprocz marynarki i jakies tam moze sukienki wszystko juz bylo, powtarzaja sie !!!!Nudziarstwoja wczoraj stwierdzilam ze z ostatnich psru Bur nic nie uszylam wszystko leci ze starych lekko zmodelowanyxh, A gdzie plaszcze XXL!!!! Stare modle plaszczy niech sie wypchaja, stracili wene dokumentnie, Buzka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, już się bałam że tylko ja tak mam. Przyznam że ja z tego całego rocznika jeszcze nic nie uszyłam - mam skrojoną jedną bluzkę. Poprzedni numer ogromnie mi się podobał... Za to faktycznie chętnie wracam do przeglądania starszych wydań.

      Usuń
  4. Kostiumy dla dzieci są słodkie, no przynajmniej niektóre, ale te dla dorosłych...tragedia, liczyłam na coś lepszego, jedyny który ujdzie to sukienka damy z westernu, której nie pokazałaś. W październiku kupiłam prenumeratę Burdy i powiem szczerze, że trochę żałuję, ostatnio nic ciekawego w niej nie ma :/ A w tym numerze podoba mi się ta tunika w paski i zobaczymy rurki, a poza tym marynarka w paski, której nie pokazałaś i sukienka od projektanta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ten zestaw westernowy też przeraża, szczególnie facet z doklejonymi wąsami :-) Ja też się zastanawiam czy prenumeratę odnawiać...

      Usuń
  5. Hm zmartwił mnie Twój post bo faktycznie te rzeczy kótre tu pokazujesz są srednie. Kostuimy sylestrowe nie interesują mnie wcale i wątpię że mój chłopak będzie chciał się przebrać za drzewo :D
    Kurcze a ja liczyłam na jakieś fajne sweterki zimowe... No ale cóż prawda jest taka że i tak ją kupię bo będę się bała że w przyszłości pożałuję ze jakiegoś tam wykroju nie mam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój mężu w życiu by się za takie drzewa nie przebrał - faceci są jak w takich chwilach jak mali chłopcy, chcą być piratami albo kowbojami, w ostateczności Supermenem :D
      Nie trać nadziei - może sweterki będą w następnym numerze :-)

      Usuń
  6. Ja również, tak jak poprzedniczki, zgadzam się z tym, co napisałaś. Moda "plus" moim zdaniem jest koszmarna (niemodna???), bluzka w paski i kreacje sylwestrowe są w miarę godne uwagi, choć też szału nie ma. Kostiumy dziecięce są w sumie urocze, szczególnie krab (efektowny) i rekin (wydaje się prosty w wykonaniu). Swoją drogą bardzo lubię przeglądać Twoje recenzje pism z wykrojami, choć zazwyczaj nie komentuję. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się że do mnie zaglądasz. Tak na prawdę ten numer ratują chyba tylko stroje dla dzieci... chociaż ta bluzka w paski mnie intryguje :-)

      Usuń