piątek, 29 listopada 2013

Wygrana w Candy u B-craft

English:
I'll show you my first prize won on Candy at B-craft. The prize, in addition to sweets as befits a Candy, was a cosmetic bag with a heart and one meter of any fabric of my choice. While looking through fabrics in the B-craft store I got nystagmus - so many colors ... but finally I managed to find the marvelous fabric in butterflies. I present the contents of the Candy package:

Pochwalę się moim pierwszym wygranym Candy u B-craft. Nagrodą, poza słodkościami jak na Candy przystało, była kosmetyczka z sercem oraz jeden metr bieżący dowolnej tkaniny. Początkowo przeglądając stronę sklepu B-craft dostałam oczopląsu - tyle kolorów... ale udało mi się wybrać przecudowną tkaninę w motylki. Niniejszym chwalę się i prezentuję zawartość paczki:


Kosmetyczka z sercem na żywo jest jeszcze ładniejsza niż na blogu Karoliny, a samo serce jest misternie wypikowane. Mąż mój po rozpakowaniu nie chciał uwierzyć że to ręcznie robione, dopiero metka w środku go przekonała :-)



No popatrzcie tylko na to pikowanie - kiedyś też tak będę umiała :-)



Teraz poznajcie moje mega kolorowe cudowne motylki. Najgorsze jest to, że ten materiał jest tak radosny i intensywnie kolorowy, że pewnie będzie leżał u mnie i czekał na lepsze czasy i ten idealny pomysł, który nie nadejdzie... Normalnie za ładny żeby go pociać.





A teraz przedstawiam Ptasie Mleczko... Mniam mniam mniam... W tle drugoplanowa rola opróżnionego pudełka :-P


Raz jeszcze dziękuję za zabawę i wspaniałe nagrody!

20 komentarzy:

  1. Gratuluję wygranej! Rzeczywiście to pikowanie to mistrzostwo! Brawa dla Karoliny :) a tkaninę tak piękną wybrałaś, że wcale się nie dziwię, że szkoda Ci ją kroić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dziękuję za zrozumienie :-)

      Usuń
  2. Łoooo! wszystko piękne, ale to ptasie mleczko.... kosmetyczką Karoliny już się zachwycałam, ale to ptasie mleczko.... tkanina w motyle piękna, ale to ptasie mleczko - dlaczego go nie ma w Paragwaju, a Ty pokazujesz je moim biednym oczom???!!! Moje kubki smakowe szaleją, a ślina cieknie, oj cieknie... ;DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahahaha. Zapamiętałam - gdy będę Ci coś wysyłać dołączę ptasie mleczko, największą paczkę jaką znajdę :-)

      Usuń
  3. Jak ja lubię jak ktoś się cieszy, zwłaszcza gdy mam w tym swój udział:) Cieszę się niezmiernie, że wszystko Ci się podoba... no i to ptasie mleczko:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne to wszystko... Kosmetyczka jest bardzo ładna, tż bym chciała tak pikować! No i wierzę ci, że miała problem z wybraniem materiału, zaglądałam do sklepu b-craft i są tam fantastyczne rzeczy:) Musiałaś to ptasie mleczko na koniec pokazywać?;))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa w imieniu swoim i Karoliny. Wahałam się czy Wam je pokazywać, szczególnie że mało zostało, ale to ptasie mleczko... :-)

      Usuń
  5. łaaał :) ale świetne nagrody, gratulacje :) ten materiał w motylki cudowny, rozumiem że będziesz z nim czekać na idealną okazję ;) chciałabym zobaczyć co z niego zrobisz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Sama jeszcze nie wiem co zrobię - będę się bała go pociąć!

      Usuń
  6. te motyle są bajeczne!!! :D a szycie Karoliny zawsze wprawia mnie w zachwyt i podziw - kosmetyczka niesamowita - szczęsciara z ciebie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, czuję się szczęściarą :-) Motylki wyprałam i wyprasowałam, pięknie równo złożyłam i póki co leżą sobie obok maszyny i cieszą moje oczy. Kosmetyczka leży tuż obok, będę z niej ściągać jak ma wyglądać efekt pikowania :-)

      Usuń
    2. hehehee :D ja też na początku muszę się psychicznie oswoić z myślą o cięciu tkanin które mi się podobają :D

      aaa i zapomniałam napisać - zapraszam do siebie na bloga po wyróżnienie :D

      Usuń
    3. Dzięki za wyróżnienie, chyba wreszcie muszę się zebrać w sobie i odpisać :-)

      Usuń
  7. Pikowanie robi piorunujące wrażenie. Choć nie lubię rzeczy pikowanych w kratę czy paski, to te esy-floresy kuszą :D Motylki - hipnotyzujące :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja generalnie, gdyby rok temu ktoś mnie zapytał, to nie lubię pikowania. Tylko że jak patrzę na tą misterną robotę to tak jak piszesz - te esy-floresy kuszą.

      Usuń
  8. Jakbym to ja wygrała ten konkurs wzięłabym dokładnie tę samą tkaninę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, a na żywo wygląda jeszcze lepiej. Teraz tylko muszę znaleźć projekt który będzie jej godny...

      Usuń
  9. Wszystko piękne, więc gratuluję :-). A motyle po prostu cudne! Co z nich będzie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak to co będzie - coś pięknego na pewno :-) A tak serio to jeszcze nie wiem, pewnie poczekają na moją wenę....

      Usuń