środa, 28 sierpnia 2013

Burda 6/2011 model 114 A - spodnie idealne na lato

English:
I needed pants for summer, for all this year's heat. I dreamed of something airy, light and comfortable. I remembered that last year I came across this pattern of jersey trousers in Burda and I already liked it. I even had jersey bought for this trousers and pattern was already cut out. Everything ready to start.


Potrzebowałam spodni na lato, na te wszystkie upały. Zamarzyło mi się coś zwiewnego, lekkiego i wygodnego. Pamiętałam że w zeszłym roku trafiłam na ten wykrój dzianinowych spodni w Burdzie i już wtedy bardzo mi się spodobał. Nawet miałam dzianinę przeznaczoną od początku właśnie na te spodnie i gotowy wycięty wykrój złożony w segregatorze. Wszystko gotowe do pracy.


Opis wykroju: Luźne dżersejowe spodnie na elastycznym pasku... Całość jest wygodna i bardzo praktyczna.
Spodnie 114 A i B są na postawie tych samych wykrojów.
Poziom trudności: 1,5 *
Rozmiary: 34 do 44
Zużycie materiału: 135cm, długość 2,00m - faktycznie zużycie wyniosło 1,00m dla dzianiny o szerokości 150cm - głównie dlatego że nogawki prawie zmieściły się obok siebie
Dodatkowo potrzebne: gumka 5cm
Przybliżony koszt: 15zł



Instrukcje: Instrukcja była zrozumiała o dziwo - może po części dlatego że już wiedziałam jak wszywać kieszenie, pozostałe elementy były przewidywalne.
Modyfikacje: Zrezygnowałam z stebnowania paska - miałam problem z gumą bo igła powodowała że gumki z gumy wychodziły drugą stroną. Rozszerzyłam nogawki - widać to poniżej na zdjęciu z wykrojem.
Czy uszyję to jeszcze raz? Tak, chętnie jeszcze wielokrotnie.


Spodnie uszyłam w jedno popołudnie. Tym razem dzianina współpracowała idealnie, szpilki nie wbijały się w palce, maszyna nie podgryzała materiału podczas szycia ani nitka się nie plątała. Istna sielanka. Na koniec odkryłam że nogawki trochę dziwnie się układają - jakbym za mocno naprężyła nitkę i teraz ta nitka ściągała materiał. Ponieważ zostało mi już tylko podwinąć nogawki, do przymiarki rozprasowałam pionowe szwy - i nie zgadniecie co - marszczenia same zniknęły. Lepiej być nie mogło.

Kieszeni prawie nie widać, są wpuszczone w szwy

Wlot kieszeni

Kieszeń od środka przyszyta jest do paska

Pasek spodni z wciągniętą gumą

Wykończenie nogawki ściegiem elastycznym w którym zmniejszyłam wysokość ząbków

Ścieg elastyczny i ścieg overlockowy po wewnętrznej stronie spodni

English:
I made these pants from the same fabric as the asymmetric skirt and again I have to admit that it is great to wear: soft, smooth and cool to touch. Initially I wanted to give up the pockets but now I'm glad I made them. Overall, even though the pictures may not look impressive, I'm very happy with it.

Spodnie uszyłam z takiej samej dzianiny co asymetryczną spódnicę i ponownie muszę przyznać, że jest ona wspaniała w noszeniu: miękka, lejąca i chłodna w dotyku. Początkowo chciałam zrezygnować z kieszeni ale ostatecznie cieszę się że zostały. Ogólnie, mimo że może na zdjęciach nie wyglądają imponująco, jestem bardzo zadowolona. Spodnie są lekkie i wygodne i mają wyluzowane nogawki :-)




6 komentarzy:

  1. Lubię takie spodnie! Bardzo mi się podobają, chodzi za mną już od jakiegoś czasu uszycie takich z dzianiny :-) I Ty mnie właśnie przekonujesz, muszę jeszcze znaleść jakiś wykrój, który się nada :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ja uwielbiam te spodnie - ciągle w nich chodzę.

      Może taki wykrój z tych do pobrania: http://www.papavero.pl/wykroje-do-pobrania/702-gotowy-wykroj-pierwsze-spodnico-spodnie.html

      Usuń
  2. fajnie, starannie wykonane, ale ten kolor coś mnie nie przekonuje. ale może to tylko na zdjęciu ta szarość wypada tak zielonkawo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor w zasadzie jest taki jak na zdjęciach detali - taki niby oliwkowy, niby szaro-beżowy - zależy jak słońce pada. Zdjęcia na mnie wyszły trochę za blade.

      Dziękuję za "staranne wykonanie" - staram się jak mogę :-)

      Usuń