poniedziałek, 1 lipca 2013

Burda 1/2010 model 3C - bluzka w kwiatki dla ambitnej

English:
I wanted an ambitious task and a little practice, so I made up myself that I'll sew a shirt but one with a collar, yoke, one that has more than four parts. I even found the perfect material in mu closet. For a description of Burda did the tragic feeling, I reached for the last resort - Sewing step by step.


Chciałam ambitnego zadania i trochę praktyki, więc wymyśliłam sobie że uszyję bluzkę ale taką z kołnierzykiem, karczkiem, taką co składa się więcej niż z czterech części. Nawet znalazłam w szafie idealny materiał. Ponieważ opisy z Burdy robiły tragiczne wrażenie, sięgnęłam po ostatnią deskę ratunku - Szycie krok po kroku.


Opis wykroju: Tak może wyglądać wolność i przygoda. Najlepiej ich posmakować w wygodnej bluzce bez rękawów, z głębokim rozcięciem na dekolcie i fałdką na zaszewce biustu.
Poziom trudności: 2 * - tak zgaduję...
Rozmiary: 34 do 44
Zużycie materiału: 150cm, długość 1,40m - ja wykorzystałam materiał szerokości 90cm, długości 2,00m
Dodatkowo potrzebne: flizelina, 0,3m gumki szerokości 5mm
Przybliżony koszt: w zasadzie żaden, materiał dostałam a pozostałe rzeczy to groszowe sprawy



Instrukcje: Instrukcja była doskonała. Opisy wzbogacone o obrazki sprawiły że szycie było czystą przyjemnością. Efekt był dla mnie zaskakujący - nie sądziłam że wyjdzie tak dobrze. Byłam wręcz nastawiona na porażkę, a tu wszytko wygląda jak należy.
Modyfikacje: Wszystko krok po kroku robione wg Burdy Szycie krok po kroku - bez oszukiwania.
Czy uszyję to jeszcze raz? Może... ale raczej nie, następnym razem uszyję bluzkę o innym kroju. Za to z instrukcji do szycia kołnierzyka na pewno skorzystam.

Front bluzki - widoczny kołnierz i zaszewka

Tył bluzki - marszczenie na plecach

Tyle prasowania, wzmacniania flizeliną, marszczenia, fastrygowania, szycia i prucia i znów szycia to dawno nie miałam. Chciałam praktyki - to na pewno była praktyka. Ze trzy dni kawałek po kawałku zszywałam te wszystkie małe szmateczki. Byłam zaskoczona jak tak wiele elementów może do siebie pasować? A jednak pasowały. Do tego pokonałam kilka kilometrów ciągle biegając między maszyną do szycia a deską do prasowania. Rekawki mają wszyte gumki, żeby ładnie się marszczyły. Kołnierzyk jest uszyty jak w profesjonalnej koszuli. Do tego zaszewka z przodu i marszczenie na plecach. Wszystkie detale na zdjęciach poniżej.

Rękaw z wszytą gumką

Wykończenie rękawka

Obszyłam rękaw naokoło przyszywając od środka
zapasy szwów

Wykończenie kołnierza - również obszyty naokoło

Marszczenie na plecach

English:
This shirt itself is not particularly graceful and feminineis or fit but whenever I look at the finish of the yoke or collar or the ruffling on the sleeves, I am pleased that I made this work. As promised in the description Burda I tasted adventure sewing this shirt ... Okay, I had such fun that I forgot about taking pictures :-)

Sama bluzka nie jest jakoś szczególnie zgrabna i kobieca, nie jest dopasowana i nie podkreśla kobiecych kształtów, jednak ilekroć na patrzę na wykończenie karczku czy kołnierzyka albo na marszczenia na rękawach, cieszy mnie praca jaką wykonałam. W pewnym sensie, tak jak Burda obiecywała w opisie, posmakowałam przygody szyjąc tą bluzkę... No dobra, miałam taki ubaw że zapomniałam o robieniu zdjęć :-)

Burda 1/2010 model 3C

Burda 1/2010 model 3C

Burda 1/2010 model 3C

10 komentarzy:

  1. Bluzka super! Bardzo mi się podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. I pomyśleć że o mały włos a bym materiał na karczku skroiła w przeciwnym kierunku wzoru - ależ bym była na siebie zła.

      Usuń
  2. Jest świetna i baaardzo na czasie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Żeby jeszcze pogoda tego lata pozwoliła na jej noszenie :-)

      Usuń
  3. Super bluzeczka! Napracowałaś się przy niej - ale warto było :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Taka praca to przyjemność - przynajmniej z takim materiałem. Zresztą jak patrzę na Wasze prace to jeszcze długa droga przede mną.

      Usuń
  4. Bardzo ładny materiał:-D bluzka wyszła super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Materiał dostałam w prezencie, podobno ma ładnych parę lat - i wreszcie znalazł zastosowanie :-)

      Usuń
  5. Śliczna bluzka :) jak dla Dity von Teese :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. O takim porównaniu nie pomyślałam... Dita jest boska ;-)

      Usuń